Test pieluszek jednorazowych

Moda na fit nie przemija. Wszystko się odchudza, zmniejsza. Ten sam trend widać wśród pieluszek - każdy producent stara się je maksymalnie wyszczuplić przy jednoczesnym zwiększeniu chłonności. Firmy prześcigają się w jakości, wzornictwie a trzeba przyznać, że konkurencja jest silna.
Od niedawna widać wysyp nowych pieluch. Pamiętam, że kiedy Franio był mały to cieniutkie były tylko Pampersy. I właściwie długo byłam wierna tej firmie, ale odkąd mam do obsłużenia dwie zapieluchowane pupy to musiałam szukać równie dobrej ale tańszej marki.


 Tak naprawdę do tej pory używałam takich pieluszek, jakie akurat udało mi się kupić. Kiedy byłam w Biedronce wychodziłam z paczką Dad, kiedy jechałam do Tesco wracałam z pieluszkami TescoLovesBaby. Kiedy koleżanka polecała nowość z Lidla to przy okazji zakupów wyszłam z paczką Toujour. Nie było dla mnie większej różnicy, poza okresem największych temperatur. Wtedy faktycznie sprawdzał się u nas tylko oryginalny Pampers, skóra pod tą pieluszką nie była wilgotna. Mam to szczęście, że żadnego z moich chłopaków nic nie odparzało, nie uczulało, pieluszki im nie przesiąkały (wyjątkiem są niby najbardziej chłonne Pampers Sleep & Play).




Pomyślałam, że dobrze byłoby porównać wszystkie te pieluszki w jednym czasie, wziąć do ręki, obejrzeć, zmierzyć. Dlatego dziękuję wszystkim sąsiadkom, które pomogły mi w skompletowaniu tak dużej ilości różnych rodzajów pieluszek. Na warsztat wzięłam rozmiar 4, bo używa się ich najdłużej, poza tym obaj moi chłopcy go noszą i było mi po prostu najłatwiej ;)
Dodam, że podana przeze mnie cena jednej pieluszki to zwykle cena w ogólnodostępnej promocji, cena z kartą zniżkową, w najgorszym wypadku cena regularna.
Wiem, że brakuje tu wielu firm, ale nie jestem w stanie zdobyć czy przetestować wszystkich. Mimo to mam nadzieję, że wiele z Was skorzysta z mojej recenzji, dlatego dzielcie się nią, udostępniajcie.


 Pampers jest tak silną marką, że nie trzeba go reklamować. Właściwie nie ma wad, poza ceną. Niestety należy do najdroższych pieluszek. Dodatkowo za wadę można przyjąć małą rozpiętość wagową, bo jedynie do 14 kg. Z tego powodu mój starszy synek musiałby używać większego rozmiaru niż młodszy brat, a to już mi się nie kalkuje. Im wyższy rozmiar tym wyższa cena za pieluszkę. Pampersy Active Baby są bardzo chłonne, mięciutkie, delikatnie perfumowane. Mają bardzo elastyczne boki, co ułatwia zapinanie. Koszt jednej pieluszki to 0,73 zł.



 Pampers Premium Care to lepsza wersja Active Baby, udoskonalona np. o pasek kontrolny zamoczenia pieluszki, nie perfumowana. Te pieluszki, jako jedyne z tego zestawienia, miałam okazję przetestować dopiero teraz, nigdy wcześniej ich nie kupowałam. Materiał jest najmniej ceratkowy ze wszystkich pokazanych tu pieluszek. Są najdroższe, cena za jedną pieluszkę to 0,90 zł.



 Dada jest chyba najczęściej wybieraną pieluszką wśród moich znajomych. Sama również ich używam, bo mam niedaleko domu Biedronkę. Są chłonne, cienkie, mają duży przedział wagowy i może ich używać zarówno półroczny niemowlak jak i prawie trzyletnie dziecko. Mają lekko elastyczne boki, ale nie tak, jak Pampers. Nie są perfumowane. Oprócz Biedronki są dostępne w drogerii Hebe. Cena jednej pieluszki to 0,59 zł.



 Pieluszki Tesco Loves Baby lubię od dawna, ale rzadko mam okazję je kupować (są dostępne tylko w Tesco). Fioletowe są cieńsze (i droższe), ale zielone wcale nie są dużo gorsze. Chłonne, z elastycznymi boczkami, w moim odczuciu największe z tych testowanych. Cena za jedną pieluszkę to 0,75 zł.




 Te pieluszki kupiłam z polecenia koleżanki i przyznam, że mnie bardzo miło zaskoczyły. Do złudzenia przypominają Pampers Baby Active, ale są mniej delikatne. Nie są perfumowane, mają delikatnie rozciągliwe boki, są chłonne. Można je kupić w Lidlu za 0,56 zł za sztukę.



 Do Rossmanna najczęściej zaglądałam po pieluszki Pampers, które z kartą Rossnę są tam w fajnej cenie. Nawet nie zwracałam uwagi na inne pieluszki, ale któregoś dnia postanowiłam zaryzykować. Podoba mi się w tych pieluszkach brak wzoru (im mniej barwnika tym lepiej dla pupy). Są chłonne, jednak nie tak cienkie jak inne tutaj prezentowane. Nie mają bocznych elastycznych rzepów, za to mają elastyczną wstawkę na plecach. Na początku nie mogłam się przyzwyczaić do dużej falbanki na udkach. Bezzapachowe. Cena za sztukę to 0,54 zł.


 Na koniec zostawiłam sobie moje najnowsze odkrycie, którego w ogóle miało nie być w tych testach. Kupiłam je w weekend zupełnie przypadkiem, z czystej ciekawości. I powiem Wam, że w mojej ocenie biją wszystkie inne na głowę. Najcieńsze, duże, chłonne, w fajne wzory, a do tego najtańsze (cena jednej pieluszki to 0,41 zł). Do kupienia w Lidlu.

_______________________________________________________________________________


A na koniec zestawienie. Nie jestem grafikiem, dlatego nie komentujcie wykonania ;) Bierzcie i dzielcie się tym wszyscy ;)




Jakich pieluszek używają Wasze dzieci? Które jeszcze są warte kupienia? Chętnie przetestuję :)

Komentarze

  1. U nas królowały i teraz na noc królują Dady bo pampersy wisiały po kolana nawet po jednym siku. I odparzaly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas czasami spadały z pupy po całej nocy ;) ale nie przeciekły (przynajmniej dopóki trzymały się na miejscu ;) )

      Usuń
  2. fajne to zrobiłas, uzywalam 4 ze wszystkich rodzajow pieluszek ktore testowalas i w zasadzie po tym zestawieniu widze ze mam podobna opinie dot. poszczegolnych cech pieluszek. Jak dla mnie PPC jest nie do przebicia pod wzgledem jakosci...tylko ta cena, chociaz jak kupuje z allegro Mega Packi nie wychodzi tak źle;) Rossmanowskie jak są zasikane wygladaja jak wielki balon na pupie mojej corki, byly najgorsze wg mnie... Musze wyprobowac Toujours :) Teraz wlasnie kupiłam pierwszy raz Sleep and Play, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Sleep & Play nie lubię, drażni mnie zapach, są takie ceratkowe i jako jedyne czasami przeciekały. Ale wiele osób je bardzo chwali

      Usuń
  3. A no właśnie! Zabrakło mi tutaj Sleep&Play :) a dodam, że od kilku miesięcy to nasze ulubione! Bardzo ładnie to zrobiłaś Martunia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Sleep & Play nie ma, bo ich nie lubię ;) To jedyne, do których nie wracam (zapach, materiał mi nie odpowiada)

      Usuń
  4. Mój kupił ostatnio pieluszki bambino (fioletowe wzorki rozm.4 7-18kg)!i chyba większego g.... nie mieliśmy. Szybko się dziecko przesikuje (po godzinie do przebrania zasikane) i co dziwne poza tym że pielucha przepuszcza to wycieka z niej górą (mam córkę :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam je kiedyś w sklepie ale nie odważyłam się kupić ;)

      Usuń
  5. Mieszkam w Stanach Zjednoczonych od 16 lat urodziłam tu córkę i od tamtej pory używałam Huggies pieluszki czy jest taka firma w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam tylko pieluszki Huggies do pływania, chyba nie widziałam w sklepie innych. Ale mogę się mylić.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Huggies kiedyś było dostępne w biedronce, używałam dla córki rozmiaru 3. Gorsze od pampersow , inne niż dady. Takie idealne pieluchy do domu. Na noc przeciekaly. Ale

      Usuń
  6. Pieluszek Huggies od jakiegoś czasu nie ma już w sklepach w Polsce. Używałam przy pierwszym dziecku i były bardzo fajne, dość grube, ale miały najbardziej naturalny wklad

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz. Nie krępuj się :) To mnie mobilizuje, żeby pisać więcej.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty