22/52 czyli kolejny fotograficzny przegląd minionego tygodnia

Poprzedni tydzień to przede wszystkim urodziny Frania, lody i goście :)
 
 Czy można nie lubić lodów? Nie wydaje mi się. To tak jakby ktoś powiedział, że nigdy nie był dzieckiem ;) Odkąd musieliśmy odstawić mleko kombinujemy ze smakami. Odkryłam lody truskawkowe, podobne w smaku do tych "normalnych", mlecznych (sorbetów nie lubię). Wystarczy dodać do truskawek mrożonego banana i trochę kaszy jaglanej. Wychodzą aksamitne i pyszne. Smacznego :)


Hel i balony to atrakcja sama w sobie, mały jubilat nie potrzebuje nic więcej do szczęścia ;)


 Cyferkowe balony skradły nasze serca już w kwietniu. Ignasiowa "1" trzyma się do tej pory :)


 Balony i bańki to urodzinowy zestaw must have. Animator nie zabawiłby dzieci lepiej ;)
PS - tak przy okazji polecam balony do robienia bomb wodnych. Właściwie to była urodzinowa atrakcja nr 1, ale brak mi ładnych zdjęć



A to nasze najmłodsze dziecko, działeczka, na którejś może kiedyś stanie wymarzony dom :) Brzoza na styk zmieściła się na planie :)

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty