Jak ogarnąć pierwsze tygodnie z dwójką dzieci i nie zwariować


Po urodzeniu drugiego dziecka miłość się nie dzieli. Ta miłość się mnoży.
Znasz to? Jeśli oczekujesz drugiego dziecka to na pewno szybko to odczujesz. Pokochasz drugie dziecko równie mocno jak pierwsze, bez straty dla żadnego z nich. Gorzej natomiast jest z czasem. On, choćbyśmy nie wiem jak go zaklinali, nie pomnoży się w magiczny sposób. Będzie go tylko coraz mniej i mniej a dni, tygodnie, miesiące będą uciekały jeszcze szybciej niż przy jedynaku. Kiedy miał się urodzić młodszy syn bałam się, że nie dam rady ogarnąć codziennych czynności, że potwornie zaniedbam Starszego, który się na mnie obrazi, zrobi się zazdrosny i w ogóle że wpadnę w jakąś czarną otchłań. Że polegnę organizacyjnie. Na szczęście, dzięki dobrym radom koleżanek i własnej intuicji wypracowałam sobie system, który sprawdza się już ponad rok. Nie było scen zazdrości, krzyków "mamo, teraz ja, teraz ja", płaczu (ani dzieci, ani mojego). Oczywiście nie z każdym punktem sobie poradziłam, ale w moim odczuciu zaliczenie przynajmniej dwóch już jest sukcesem.




Przed porodem
Zanim urodzi się młodsze dziecko przygotuj Starszaka na to wydarzenie. Tłumacz, że dużo się zmieni, że będziesz miała więcej obowiązków, że trzeba będzie Maluchowi zmieniać pieluszkę, karmić, a to czasami długo trwa. Że mimo tego, że będziesz często przytulała młodsze dziecko to jego kochasz ciągle tak samo albo nawet i bardziej. Możesz też wspomóc się literaturą fachową (Matka wariatka zrobiła o tym fajny wpis).


Prezent dla Starszaka od Malucha
Wracając ze szpitala przywieź ze sobą prezent od Malucha i daj Starszakowi. Podobno działa, choć u nas Franio nie zwrócił na podarek specjalnej uwagi. Skakał do sufitu i turlał się po podłodze z radości. Bo mama wreszcie wróciła.


W trakcie karmienia
Karmiłam piersią i, niestety, co oczywiste, nikt nie mógł mnie w tym wyręczyć. W związku z powyższym dość szybko nauczyłam się karmić Malucha i jednocześnie przytulać albo miziać Starszaka. Potem odkryłam, że podczas karmienia mogę opowiadać Starszakowi bajki albo czytać z nim książkę.

Po karmieniu
Kiedy skończysz karmić oddaj Malucha do odbicia komuś innemu (oczywiście, jeśli jest możliwość), a Ty w tym czasie weź na kolana Starszaka i przytul. Mój od razu się sam na kolana pakował i pozwalał się tulić i całować.

Maluch śpi
Jeśli całe dnie tulisz Malucha, nosisz, przewijasz i karmisz to Starszak bardzo wyraźnie odczuje, że nie masz dla niego czasu. Dlatego jak tylko Maluch zaśnie zostaw wszystkie obowiązki i zejdź do poziomu podłogi. Ułóżcie razem ze starszym dzieckiem klocki, pokolorujcie, zróbcie wszystko to, co Starszak lubi. Niech wie, że teraz, po długim oczekiwaniu, jest czas tylko dla niego. Zapytasz pewnie, co z gotowaniem, sprzątaniem? Ja nauczyłam się to wszystko robić z młodym w chuście albo w leżaczku.

Czas tylko we dwoje
Co jakiś czas zorganizuj się tak, żeby spędzić trochę czasu tylko ze Starszakiem. Niech to będzie choćby godzina raz w tygodniu. Wyjdźcie na plac zabaw, na który zwykle macie za daleko na wyprawę z wózkiem, pójdźcie na lody, na basen, na zakupy. Gwarantuję Ci, że to zaprocentuje i wzmocni poczucie wartości u dziecka.

Ktoś do pomocy
Jeśli tak jak ja masz męża tylko wieczorami, a często też na kilkudniowych wyjazdach, babcia albo mieszka daleko albo pracuje to pomyśl, w miarę możliwości, o zatrudnieniu kogoś do pomocy. My mamy nianię, przychodzi co kilka dni, choć teraz już coraz rzadziej. To ogromne ułatwienie. Dzięki jej pomocy mogę pojechać na zakupy, spotkać się z koleżankami, załatwić sprawy urzędowe czy po prostu zająć się spokojnie jednym dzieckiem. "Ciocia" też gotuje, trochę sprząta, czasami jest po prostu kompanem do rozmowy.

Po równo
Z momentem urodzenia się drugiego dziecka zobaczysz, że wszystko będzie musiało być dzielone po równo. Jeśli od razu tego nie wprowadzisz to i tak, prędzej czy później, Starszak się o to upomni. Tyle samo buziaków, podrzutów, tyle samo czytania czy kawałków jabłka. Zacznij od początku rozmawiać ze Starszakiem w stylu "teraz zmienię pieluszkę twojemu bratu i go przebiorę, a potem usiądę razem z tobą przy stole i pomalujemy farbami", albo "teraz poprzytulam ciebie ale za chwilę nakarmię i poprzytulam twojego brata".

Zamiana ról
Kiedy tata wraca z pracy zamieńcie się. Niech on nosi, przytula, kąpie i usypia Malucha, a Ty zajmij się Starszakiem.

Bajki
Kiedy już zupełnie nie możesz sobie poradzić, obowiązki Cię przerastają, chcesz nakarmić Malucha a Starszak stoi nad głową i krzyczy i nie działa na niego nic innego spróbuj włączyć bajki. Niech ogląda do woli, najważniejsze jest bowiem, żebyś spokojnie się uporała z najpilniejszymi sprawami.


Chusta
Jako miłośniczka chust i nosidełek nie mogłam nie dopisać tego punktu. Chusty są cudownym wynalazkiem, dzięki któremu możemy, tuląc dziecko, mieć obie ręce wolne. Przydaje się to zwłaszcza w domu, przy codziennych obowiązkach kuchennych, przy ogarnianiu chaosu, wieszaniu prania czy malowaniu oka. I możemy pobawić się ze Starszakiem, podczas gdy Maluch będzie spokojnie spał słuchając bicia Twojego serca.




Czego nie robić?

Nie zmuszaj Starszaka do opieki nad młodszym rodzeństwem. Na pewno sam będzie chciał pomagać, ale nie wymagaj, żeby robił to na Twoje polecenie, bo szybko się zniechęci do brata czy siostry.

Nie zmuszaj Starszaka do kochania młodszego brata czy siostry. Do przytulania, całowania, jeśli tego nie chce, też nie namawiaj.

Nie mów, że NIE MOŻESZ czegoś teraz zrobić, bo MUSISZ zająć się Maluchem. Że ZARAZ, BO MŁODSZY czegoś chce. Możesz być pewna, że to tylko rozzłości Starszaka. Tłumacz to w taki sposób, jak opisałam w punkcie o dzieleniu po równo.




Zapamiętaj te podpowiedzi i postaraj się stosować. Po jakimś czasie na pewno sama zauważysz efekty, a odpowiednie postępowanie stanie się dla Ciebie naturalne. Pamiętaj jednak, że przy dwójce dzieci nigdy już nie będzie tak łatwo i bezproblemowo jak przy jednym, a dobra organizacja będzie musiała wejść Ci w nawyk ;)

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty